Osor to miejsce na styku wysp Cres i Losinj, 10 minut piechotą od Camp Bijar. Nie mam pojęcia jak go opisać, ani to wioska ani miasteczko.

W Osorze są:
– 3 lub 4 knajpy
– 1 sklep spożywczy (czynny do 12 a potem dopiero od 18, w między czasie pan siedzi w knajpie 2m obok)
– 1 mini-galeria (ręcznie malowane t-shirty, obrazy)
– 1 kościół
– mnóstwo rzeźb
– kilka (naście?) kotów
– MOST

Most jest obrotowy i z uwagi na skalę miasta (wioski?) stanowi największą atrakcję. Cały event opiera się na tym, że otwierają go dwa razy dziennie – o 9 i o 17 – i tylko o tych godzinach wszystko co pływa może przeprawić się w tym miejscu na drugą stronę. Co za tym idzie – o tych dwóch porach zbiera się tłumek gapiów i w sumie nie wiadomo, na czym polega cała sensacja, ale z braku innych – jest to jakaś rutyna, w ramach której funkcjonuje tam lokalny tłum. Taka sytuacja.