Jadąc na sesję ciążową Dísy i Brynjara pomyślałam, że byloby idealnie, gdyby Dísa założyła coś czerwonego. Oczywiście, że otworzyła mi drzwi w czerwonej sukience. I nie, nie wierzę w przypadki.

Zdjęcia powstały w malowniczym miasteczku Vik na południu wyspy, gdzie dobra pogoda jest rzadkością, a ta którą mieliśmy w skali możliwości miasteczka to jakieś 9/10.