Nic tak nie łechce dumy fotografa jak komplementy, a fotografowanie ślubu, na którym upominkiem dla gości są rozwieszone zdjęcia mojego autorstwa to już konkretny komplement 🙂 I jeszcze albumy, które dostali rodzice. A wszystko to wynik wcześniejszej sesji zaręczynowej z Anią i Michałem. A radomski kościół to najwspanialszy (oświetleniowo i nie tylko) kościół w jakim robiłam zdjęcia. Dużo bieli, jasno, nie wiedziałam, czy to ślub na jakiejś greckiej wyspie czy w Polsce.
reportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radomreportaż ślubny Radom