Gdzieś kiedyś przypadkiem na to trafiłam i jest to najlepszy możliwy opis dziwnego stanu dzielenia mieszkania ze zwierzęciem:

Having a pet is so weird.
Like neither of you speak each other’s language and yet you form some strong bond by rubbing against each other
and sleeping together and you might accidentally kick them in the face or step on their tail once in a while
but at the end of a day you two are best buddies from entirely different species

kot zwierzę w domukot zwierzę w domukot zwierzę w domu